Jeżdżę często z rodziną nad Wisłę i z przerażeniem widzę, jak wody w korycie ubywa.Wisła nie wygląda już jak rzeka, ale jak plaża, a nawet kilka plaż.Czytam też wiadomości, w których są informacje, że niedługo może zabraknąć w tym roku wody do picia lub kąpania się. Także w lasach okolicznych jest mnóstwo suchych gałązek, liści i roślin. To grozi zaprószeniem ognia i może doprowadzić do wielkich pożarów.
Słyszałam o wielkim pożarze w Biebrzańskim Parku Narodowym. Podczas tego pożaru zginęło mnóstwo zwierząt, które nie zdążyły uciec. Myślę, że powinniśmy zużywać mniej wody, ale nie wiemy jak ją oszczędzać.Chciałabym wspólnie z klasą zacząć działać, ale potrzebujemy wskazówek i informacji.

ekstra
OdpowiedzUsuń